W niedzielne popołudnie w nowskim kościele odbył się kolejny koncert w ramach cyklu Muzyka Kościołów.
Wystąpiła Ewa Sawoszczuk – organy oraz Przemysław Wawrzyniak - dudy szkockie.
Choć muzyka, gra, kompozycja posiada w sobie nieograniczony zakres elastyczności to zestawienie wymienionych instrumentów podczas jednego recitalu wydaje się niemożliwym. Ze względu na to, że koncerty organowe są stałym elementem wakacyjnych miesięcy w Nowem grono słuchaczy zna możliwości, którymi dysponuje ten instrument. Jako pierwszy zagrał Przemysław Wawrzyniak, wykonanie Amazing Grace na dudy wprawiło słuchaczy w zaciekawienie. Okazało się, że dudach drzemie nadzwyczajna moc. Choć instrument posiada ograniczone możliwości interpretacyjne sprawna ręka Przemysława Wawrzeckiego oraz niecodzienna barwa dzwięku utwierdziły słuchaczy, że dudy to instrument warty uwagi. Pan Przemysław dokonał interpretacji szkockich utworów Loch Rannoch i Loch Lomond oraz Ody do radości oraz When the Saints go marching In.
Ewa Sawoszczuk, grająca na organach zaprezentowała między innymi Tuba Tune Langa, Kukułkę Dagina. Organy – instrument o szerokim spektrum możliwości w tym koncercie nie dominował. Przeciwnie interpretacje solo były wyważone, często melancholijne. Celem koncertu nie była swoista „bitwa na głosy” lecz osiągnięcie wspólnej harmonii. Tę harmonię obydwu instrumentów, brzmieniową równowagę osiągnięto, gdy artyści dokonali wspólnych interpretacji na organy i dudy. Przemysław Wawrzyniak zagrał także na flecie irlandzkim oraz bodhranie - szkockim bębnie. Podczas koncertu dudziarz występujący w szkockim stroju narodowym z nieodłącznym kiltem przedstawił słuchaczom jego historię oraz części składowe. Po zakończeniu koncertu wśród gromkich braw artysci Ewa Sawoszczuk i Przemysław Wawrzyniak pokłonili się słuchaczom w prezbiterium.
www.aktywninowe.pl







